Kaelen wpatrywał się w Elarę. Wyglądała pięknie i nostalgicznie. Zdecydowała się na sukienkę w kolorze fioletowym, która wydobywała naturalny blask jej cery, jednocześnie nie rzucając się zbytnio w oczy.
Miała rozpuszczone, pofalowane włosy. Przerzuciła je do przodu, osłaniając nimi piersi i subtelnie ukrywając ich kształt.
Tymczasem Elara czuła się nieswojo pod jego czujnym spojrzeniem. Pocierała
















