Winda była zablokowana przez szereg rozzłoszczonych mężczyzn. Ich garnitury wyglądały równie nie na miejscu, co jedyny garnitur Maxima, z tym że oni ubrani byli na czarno, jakby byli na pogrzebie. Może po prostu czekali, aż ktoś umrze.
Lita wzdrygnęła się, gdy Ace gwałtownie się zatrzymał. "Cholera, tędy nie możemy iść." Jego głowa obracała się po korytarzu, szukając wyjścia.
Drzwi, przez które pr
















