Ace cisnął krzesłem biurowym o ścianę z taką siłą, że popękał tynk pokrywający beton.
– Kurwa, przestań! – ryknął Cole. – Ona wciąż nie chce ze mną rozmawiać o Jaz. Co mam zrobić, *zmusić* ją? Po tym wszystkim, co przeszła...? Ledwo się do mnie odzywa. Nie będę naciskał z tą całą sprawą, że twoja-przyjaciółka-która-zdradziła-twoje-zaufanie chce wiedzieć, czy może wyjść ze swojej klatki... Ty z nią
















