Windą rozległ się dźwięk dzwonka, gdy Lita dotarła na poziom piwnicy. Po krótkim przystanku w dzielonym pokoju przebrała się w zwykły T-shirt z dekoltem w serek i dżinsy. Jej ciało wciąż buzowało emocjami i dziwnymi doznaniami, których nie potrafiła nazwać, ale zignorowała je, postanawiając pozwolić sobie na przynajmniej jeden dobry dzień po tej lubieżnej nocy.
Po drodze korytarzem zerknęła na wóz
















