"Nie sądzę, żebym mogła tak stawić czoła wataże," przyznała Lita, ocierając resztki łez. Nyx zasnęła gdzieś podczas jej załamania, a chociaż Cole siedział z nią przez cały ten czas, Lita wiedziała, że musi dokończyć swoje obowiązki Alfy. Wiedziała też, że nie odejdzie, dopóki mu na to nie pozwoli. Albo dopóki nie pójdzie z nim.
"Nie musisz iść, ale..." Cole usiadł z powrotem na podłodze, podciągaj
















