*Ugh, to jest takie głupie!* – pomyślała Lita, trzymając kolejną obcisłą sukienkę nad swoim wilgotnym ręcznikiem, mając nadzieję, że zobaczy siebie w innym świetle. Z tą pewnością siebie to jest tak, że raz czuje się wspaniale, a za chwilę w jej głowie kłębi się ocean zwątpienia.
To coś, nad czym ciężko pracowała z Elise, ale niektóre dni były lepsze od innych. Na przykład, kiedy wszyscy przybyli
















