Następnego dnia Lita obudziła się wypoczęta. Czuła, jak Cole wiercił się w łóżku późno w nocy i wcześnie rano, ale nie poruszyła się, by to zasygnalizować. Czas, który spędziła ze swoim wilkiem w podświadomości, coś w niej zmienił. Nie czuła już tego dręczącego zwątpienia i strachu, które ją tak bardzo nękały. Wilczyca Lity była pewna siebie, świadoma swojej wartości i, szczerze mówiąc, miała wybu
















