„Panie i panowie…” – kobiecy głos przeciął powietrze piwnicy, natychmiast uciszając rozmowy. „Panie i panowie, dziękujemy za dołączenie do nas podczas naszego półrocznego pokazu. Proszę o gromkie brawa dla mojej watahy i Alfy Ashera za goszczenie tego pokazu w ten weekend.” Kobieta klasnęła wypielęgnowanymi dłońmi w łagodnym rytmie, kierując aplauz w stronę, gdzie stali niektórzy członkowie watahy
















