"Słuchaj!" Lita krzyknęła, w końcu ujarzmiając emocje, gdy opadła na sofę w salonie między Stace a Jaz. "Zanim powiem cokolwiek więcej, ktoś mi lepiej wytłumaczy, co tu się do cholery dzieje?! Co to są Alfy? Chcecie mi powiedzieć, że pochodzę z rodziny wilkołaków? No wiecie, znam moich rodziców całe życie i mogę was ZAPEWNIĆ, że nie są pieprzonymi wilkami. Bo to jest CHORE! Nic z tego, co mówicie,
















