Musiałem mieć swoje imię na niej jak najszybciej. Dla mnie to było bardziej osobiste i znaczyło więcej niż pierścionek z diamentem.
Seraphina rozebrała się i usiadła okrakiem na krześle, żeby Sienna Sterling mogła przygotować wzór.
— Jeśli chcesz, możemy zacząć od konturu — zaproponowała, gdy skończyła dopasowywać kalkę na plecach Sery.
— Nie dzisiaj, daj nam kilka tygodni. A gdzie ten drugi?
Sien
















