Kto by pomyślał, że wymknięcie się po kanapkę może spowodować tyle kłopotów? Cillian będzie tak wściekły, kiedy wróci do biura i zobaczy, że mnie nie ma, pewnie nigdy nie przestanie mi tego wypominać.
Nie mam wątpliwości, że po mnie przyjdzie; widzicie, to jedna z rzeczy, które zawsze mi obiecuje, gdy mam retrospekcje albo budzę się z krzykiem, uwięziona w koszmarze z nocy ataku. Brał mnie mocno w
















