"Mamo, dlaczego wspomniałaś o tym przy nim?" – syknęłam do niej, żeby mnie nie usłyszał.
"Bo wiedziałam, że ty tego nie zrobisz. Masz rację, Eleanor, twój chłopak jest po prostu kompletnie stuknięty, prawda?"
"Mówiłam ci; nie wiem, jak mój biedny chłopiec przetrwa resztę tej ciąży przy zdrowych zmysłach. Nigdy w życiu nie widziałam czegoś podobnego, nawet Dominic ze swoim wariactwem nie był taki z
















