Zrobiłem jej nawet niezłą awanturę za to, że wyszła z biura, kiedy kazałem jej tego nie robić. Jeśli myślała, że odpuszczę jej ze względu na to, co przeszła, to się myliła; ma szczęście, że nie przełożyłem jej przez kolano.
Twierdziła, że czuje się dobrze i na taką wyglądała, ale mnie powrót do normalności miał zająć trochę czasu. W naszym miasteczku wybuchło spore poruszenie z powodu pożaru, w kt
















