Kiedy była w ósmym i pół miesiącu, jej brzuch naprawdę urósł. Skarżyła się na spuchnięte stopy i na to, że nie może się poruszać tak sprawnie jak wcześniej. Czytałem o tym w jednej z moich książek, więc wiedziałem, że czuje się nieatrakcyjna, choć nie wiem dlaczego.
Uważałem, że jest seksowna jak diabli, ale to tylko moje zdanie. Nie zostawiałem jej jednak samej w domu, choć pewnie nie powinna już
















