Pani Graham zobaczyła krew, która pokrywała połowę twarzy jej wnuka, i serce jej się ścisnęło z żalu.
"Babciu... Babciu, to ciocia Rosemary. Ona mi to zrobiła."
James doskonale wiedział, że oprócz dziadka to babcia rządzi w domu. Żałośnie więc doczołgał się do niej i wyciągnął rękę, żeby objąć jej nogę.
Jej zwykle radosny i przystojny wnuk został pobity jak bezpański pies. Pani Graham poczuła, jak
















