"Jak mam to zrobić? Niemożliwe!" Michelle wpadła w panikę. "James jest moim synem. Powinien zostać ze mną. Nigdzie się nie wybiera."
"Michelle, robię to dla jego dobra. Ustaliliśmy więc. Powiem o tym Zachary'emu."
W końcu wciąż był bratankiem Cole'a. Nie chciał, by zachowywał się jak niewychowany człowiek do końca życia.
"Niemożliwe!" krzyknęła Michelle. "Cole, nawet jeśli jesteś teraz głową Rodu
















