"Jesteś pieprzoną prostytutką. Cała twoja rodzina to prostytutki. Lepiej uważaj, co mówisz!" Elena jak zwykle broniła Rosemary, jak lwica broniąca swojego lwiątka.
Nie pozwoliłaby nikomu mówić o niej okropnych rzeczy. Sprzeciwiłaby się każdemu, nawet rodzinie królewskiej, nie wspominając o córce jakiejś bogatej rodziny.
Sophie przeniosła wzrok na Elenę. "Jak śmiesz na mnie krzyczeć, ty suko. Daję
















