"Ugh, Cole!"
Dłonie Rosemary utknęły między nią a nim. Kiedy tylko to sobie uświadomiła, nagle przycisnął jej głowę do swojej piersi i mocno ją objął, jak lalkę.
"Co ty robisz?"
Rosemary czuła się jak wariatka.
"Cicho! Nie mów. Próbuję spać." Oczy Cole'a pozostały zamknięte. Jego broda ocierała się o jej czoło.
"Puść mnie. Naprawdę się wścieknę, jeśli mnie zaraz nie puścisz!"
Rosemary była gotowa
















