Pierwszym wydarzeniem po obiedzie był konkurs jeździecki. Zwycięzca miał otrzymać koronę wartą pół miliona dolarów!
Choć korona ta nie wiązała się z tytułem, i tak była luksusem wśród wyższych sfer.
Wykonano ją z platynowego złota, obszyto dziesiątkami diamentów. Na szczycie korony osadzono szafir, który iskrzył się ekstrawagancją.
Koronę ufundował organizator wydarzenia, Lucas Miller, więc Rosema
















