"W takim razie proszę pójść z nami na komisariat w celu dalszego dochodzenia."
Kapitan zespołu stwierdził surowo.
"Nie! To nie ja." Josie powiedziała ze strachem i złością, "Jestem córką rodziny Jenningsów, nie muszę kraść naszyjnika o takiej wartości. Nawet bym go nie założyła, nawet gdybym go dostała."
Oczywiście włożyła ten naszyjnik do kieszeni Rosemary.
Jak znaleźli go w jej torebce?
"Ale to
















