Krew spływała po jej ramieniu. Rosemary była wstrząśnięta, ale jednocześnie patrzyła na nią z góry.
Nigdy nie spodziewała się, że Yasmine posunie się tak daleko, by ją wrobić.
Mimo to, gardziła nią, ponieważ intryga Yasmine była zbyt prostacka. Być może naoglądała się za dużo seriali. Rosemary zawsze mogła wezwać policję, gdyby sytuacja wymknęła się spod kontroli. W końcu na tym nożu nie było jej
















