Oboje oddychaliśmy ciężko, a gdy Sera spojrzała na mnie, zaczęła kręcić głową. Unieruchomiłem ją, nie pozwalając jej na żaden ruch. W jej oczach widziałem to samo spojrzenie, co wcześniej. Ten konflikt: chciała mi coś powiedzieć, ale bała się mojej reakcji. Chciałem, żeby mi zaufała; potrzebowałem tego.
— Przestań. Nigdzie się nie wybieram. Bez względu na wszystko.
Patrzyłem, jak przełyka ślinę, a















