Brwi Kseni uniosły się, a ona sama uśmiechnęła się z przekąsem. – Nie sądzę, by to była prawda. Nie zgodziłby się na to, gdyby tak było. Uwierz mi. Jegor mógł mu to nakazać, ale gdyby Maksim powiedział „nie”, Jegor nie zmuszałby go do niczego.
– Ale on wygląda na faceta, który dla rodziny zrobi wszystko. Gdyby wasz Vor kazał mu coś zrobić, wykonałby to. Nawet gdyby oznaczało to rzucenie się na mie















