— Jak długo będziemy musieli tu siedzieć? — pokój wypełnił twardy hiszpański akcent, a ja wślizgnęłam się do boksu pod biurko.
— Dopóki szef nie powie, że skończyliśmy. Dostaniemy za to złotą wypłatę i po wszystkim pojedziemy na wakacje. Więc przestań narzekać.
Usłyszałam prychnięcie, ale kilku facetów zaczęło krążyć po pomieszczeniu. Wyglądając znad ścianek boksów, namierzyłam ich wzrokiem. Nie b















