— Mój wiek ci nie przeszkadza? — Przechylił nieco głowę i wyglądał na niemal zdenerwowanego tym pytaniem.
Przez chwilę wpatrywałam się w jego klatkę piersiową, zanim mój wzrok powędrował z powrotem do jego oczu. — Czy mając dziewiętnaście lat, byłbyś w stanie obronić mnie przed moim ojcem?
Wydawał się nieco zaskoczony tym pytaniem, ale powoli zaczął kręcić głową. — Nie, nie byłbym.
— W takim razie















