Wytarłem kark ręcznikiem. Naprawdę nie miałem zamiaru, by te porządki trwały tak długo. Zdecydowałem się powiedzieć mojemu zespołowi ochrony, co stało się z Wasilijem. Nie wszyscy z nich byli zaprzysiężeni, ale znali specyfikę mojej pracy i wiedzieli, dlaczego najczęściej ludzie czyhali na moje życie.
Taki poziom zaufania był trudny do zdobycia i spoglądając na każdego z nich, postawiłem im ultima















