(Winona)
Nie zrobił nic poza wyrażeniem zgody, kiedy zadzwoniłam, mówiąc, że niczego nie podpiszę, dopóki nie porozmawiamy na osobności. Prawie przekonałam samą siebie, żeby mu powiedzieć o Abby. Z pewnością zastanawiam się, dlaczego muszę go przekonywać, że Abby nie jest jego córką. Może wszystko będzie dobrze.
Od rozwodu nie słyszałam nic od Ashlyn ani jego matki, więc jestem pewna, że teraz,
















