(Winona)
Odwracam się. Serce wali mi w piersiach, a ja staram się skupić na równomiernym oddechu. Niewiarygodne, że tu jestem, że zamierzam zachowywać się grzecznie wobec tych dwojga. Jeszcze dwa tygodnie temu uznałabym to za niemożliwe.
Zbieram się w sobie, naklejam uśmiech na twarz i się odwracam.
Jayden stoi tam, uśmiechając się, wygląda niesamowicie w smokingu, z Ashlyn u boku. Wyglądają ra
















