(Winona)
Siedzę w zimnym, sterylnym pokoju przesłuchań, serce wali mi w piersiach. Jarzące się światła jarzeniówek bzyczą nad głową, rzucając ostre światło na metalowy stół między mną a dwoma detektywami.
Trzęsą mi się ręce, kurczowo chwytam krawędź krzesła, próbując się uspokoić. Każdy mięsień w moim ciele jest napięty, a w gardle czuję, jakby mi się zaciskało.
„Pani Nolan, musi pani zrozumieć
















