(Winona)
Znalazłam tylko chwilę, żeby wskoczyć do kawiarni najbliżej przedszkola i złapać sok. Pełno tu ludzi, wnioskuję, że to standardowa czynność przed odbieraniem dzieci ze szkoły. Abby odbieram po obiedzie, przynajmniej przez pierwszy tydzień.
Oglądając innych gości, popijam tropikalnego smoothie. Głowa mi się roi od pomysłów na kolację. Zakupy poszły świetnie i z czasem czułam się coraz l
















