(Winona)
Nie jestem pewna, czy jestem gotowa. Myślałam, że będę. „Najpierw przebrnijmy przez ten dzień”.
Odrywam się od jego ramion i podnoszę kilka blach z pieczenia pełnych imprezowych przysmaków, które trzeba podgrzać. Ciepło z piekarnika stanowi ostry kontrast z zimną pustką w moim żołądku.
„Jasne.” Phillip wyjmuje z lodówki sery i owocowe przekąski. „Zanesie to na stół”. Uśmiecha się, prób
















