(Winona)
„Jestem tutaj, żeby opanować sytuację. Akcjonariusze wypowiedzieli się. Zbyt wielu chciało się wycofać. Jestem tutaj, żeby odwrócić losy firmy i przywrócić zaufanie.” Głos Gusa Brennan'a, głęboki i drżący, rozchodził się po pomieszczeniu niczym ostrzegawczy dzwon.
Napięcie w powietrzu dało się wręcz kroić nożem i jeść jak lody.
Proszę tylko o posypkę do moich.
Każde jego słowo było pre
















