(Jayden)
Obserwowałem Winonę i Ashlyn na szczycie schodów w Palisades Park, ich ciała splątane w szamotaninie. Chciałem interweniować, ale musiałem zostać z dziećmi. Myśli kłębiły mi się w głowie, usiłowałem zrozumieć, co się dzieje.
Abby pociągnęła mnie za koszulkę, jej oczy szeroko rozwarte ze zdziwienia i strachu. – Tato, dlaczego mama krzywdzi tę panią? – zapytała, drżącym głosem.
Zanim zdą
















