(Winona)
„Pa, kochanie. Twoja nauczycielka ma mój numer, więc jeśli będziesz mnie potrzebować, może zadzwonić w każdej chwili” – powiedziałam, starając się utrzymać głos na wodzy. Serce waliło mi jak młotem, a dłonie były spocone.
„Oto twoja torba na lunch. A to twoja szafka” – Jayden podał torbę Abby, mocno ją przytulając.
Dziewczynka schowała torbę do szafki. „Szczeniak!” – wskazała na zdjęci
















