(Winona)
Siedzę w salonie swojego domu, a bransoletka na kostce uporczywie swędzi. Cisza potęguje każdy mój ruch, dodając do okropnego uczucia braku Abby.
Ale jestem w domu. To już coś.
Gordon Brown, mój adwokat, siedzi naprzeciwko, przed nim stos papierów. Jego zespół prawników rozsiadł się po pokoju, twarze poważne i skupione. Obecna jest też moja kurator sądowa, Sheila Hobbs.
Sama jej posta
















