(Winona)
„Winona” – głos Jaydena drżał z emocji. – „Dziękuję za dzisiejszy dzień. Bardzo mi na tym zależało”.
Spojrzałam na niego, łzy napływały mi do oczu. „To dużo znaczyło też dla Abby. Zasługuje na to, żeby poznać swojego ojca”.
Zrobił krok w moją stronę, delikatnie ocierając łzę z mojego policzka. „Chciałbym, żeby było inaczej”.
Przełknęłam ślinę, wspomnienia i emocje groziły, że mnie prz
















