Torin przemyślał pytanie doktora Arthura. Nie był pewien, czy zdradzić sekret Maeve, ale Alfowie nie kłamią. Poza tym istniało duże prawdopodobieństwo, że Maeve pozostanie w stadzie, a jeśli tak, to właśnie tutaj będzie pracować i to nie będzie już tajemnicą.
– Ma wyjątkowego wilka.
Promienny uśmiech, który wykwitł na twarzy Arthura, utwierdził Torina w przekonaniu, że postąpił słusznie. – Jesteśm














