Torin zdał sobie sprawę, że popełnił błąd. Powinien był dokładnie sprawdzić tamten dom pod kątem kamer i innych pułapek, ale niezwykle martwił się o Maeve. Nie chciał, by obudziła się w obcym miejscu i wpadła w panikę, mając poczucie, że zrobiono jej coś złego, zwłaszcza gdy była naga.
Z pewnością Fiona znowu coś knuła, a Torin był po prostu ciekaw, co tym razem wymyśliła.
„Czego chcesz?” – zapyta














