„Wy dwaj macie trzymać się blisko mnie i nie atakować. Tylko się brońcie, rozumiecie?” – zapytał poważnie Declan. Obaj chłopcy skinęli głowami w świetle latarni ulicznych.
Declan najpierw połączył się telepatycznie z Brynne: „Proszę, przygotuj zespół medyczny i wypatrujcie rannych, na wypadek gdyby nie mogli wezwać pomocy na czas”.
„Przyjęłam” – odparła pospiesznie Brynne, zanim zwrócił się do woj














