Uśmiech Tobiasa zgasł, a jego postawa zesztywniała na to nagłe pytanie. Wypuścił z płuc powolny, równy oddech, podczas gdy wspomnienia z watahy Mroźnego Szczytu rzuciły mroczny cień na jego zazwyczaj jasne oczy. Trauma z przeszłości była ciężkim płaszczem, który rzadko nosił w jej obecności. Spojrzał na Maeve zdecydowanym wzrokiem, chcąc, aby zrozumiała brutalną rzeczywistość świata, który zostawi














