Chris Bailey pociągnął Anthony’ego Baileya za rękaw. – Tatusiu, tatusiu, pomóż Mamusi! Ktoś dokucza Mamusi! – jęknął.
Z beznamiętnym wyrazem twarzy Anthony sięgnął po telefon, wyszukał kontakt i wybrał numer. Gdy rozmówca odebrał, powiedział: – Charmine jest moja, ludzie.
W sali osoba odpowiedzialna spojrzała na swój telefon z powątpiewaniem, po czym przeniosła wzrok na Charmine, która była właśni
