W rezydencji rodziny Jordanów...
Tiffany zatoczyła się na sofę, przerażona.
„Jak to możliwe? Szło tak dobrze... Jak to wszystko mogło pójść tak źle? Dlaczego Profesor Zero zrobiłby taki klip rujnujący moją reputację, skoro twierdził, że jest fanem, i posunął się aż do opublikowania tego nagrania?!” wybuchnęła, majacząc w delirium do samej siebie.
Wtedy do pokoju wszedł Julian Cabell, ubrany w wykw
