Nagle Chris – który jeszcze przed sekundą wił się i drgał na ziemi – zerwał się z radosnym okrzykiem: – Hurra! – po czym wskoczył prosto w ramiona Charmine.
Charmine zaniemówiła. „Jak on tak szybko wyzdrowiał? To... To wygląda na kolejną pułapkę!”
W chwili, gdy Chris zauważył zmianę nastroju Charmine, wyciągnął swoje pulchne rączki, by objąć jej szyję. – Mamusiu, wujek Nial powiedział, że moje drg
