Właśnie miała położyć się spać po długim dniu, ale te wieści zupełnie wyprowadziły ją z równowagi.
Eric nic nie powiedział. Po prostu podał jej swój telefon.
To był Twitter Tiffany. Na jej koncie widniała sesja zdjęciowa, na której pozowała w czerwieni, łudząco podobnie do Charmine.
Skopiowała nawet kultową pozę z okładkowego zdjęcia Charmine.
Na fotografii patrzyła przez ramię, kierując wzrok na
