W drodze powrotnej do domu nie było wiele do omówienia, a przynajmniej nic, co nie doprowadziłoby ponownie do nieprzyjemnego finału.
Siedząca na fotelu pasażera Chloe miała skrzyżowane ramiona, a jej twarz wykrzywiał grymas gniewu. Zmuszanie jej do niezobowiązującej pogawędki nie wydawało się na miejscu, ale nienawidziłam patrzeć, jak bardzo jest zdenerwowana. Liczyła na to nowe mieszkanie, lecz k
















