Gdy słońce schowało się za horyzontem, rzucając na ulice miasta ciepły, złoty blask, spacerowałam znajomą przecznicą w towarzystwie Declana i Rowana. Nie planowałam tamtego wieczoru żadnego wyjścia, a co dopiero takiego finału w zupełnie nieoczekiwanej sytuacji.
"To najgorętsza miejscówka w okolicy" powiedział Rowan do Declana z pożądliwym błyskiem w oku. "Spodoba ci się!"
Declan mruknął pod nosem
















