Gdy tylko Dominic powiedział mi, gdzie są, Julian i ja nie traciliśmy czasu, wybiegając z domu i pędząc po Maisie. Plac zabaw i rozrywki, na którym byli, na szczęście nie znajdował się zbyt daleko od mojego domu. Dotarcie tam zajęło nam mniej niż dziesięć minut.
Jednak te dziesięć minut wydawało się najdłuższymi w moim życiu. Coś takiego nigdy wcześniej się nie zdarzyło. Nigdy nie było mnie przy n
















