Minął tydzień i nie było żadnego znaku, ani nawet słowa od Dominica. To było tak, jakby zapadł się pod ziemię. Początkowo myślałam, że w końcu zdecydował się dać mi spokój i świadomie trzymał się ode mnie z daleka, ale kiedy Maisie wspomniała, że nie wpadł się z nią zobaczyć od kilku dni, zaczęłam myśleć inaczej.
Mógł równie dobrze wyjechać w podróż służbową i to byłoby całkowicie normalne, ale t
















