Przez cały czas, odkąd miałam Maisie, tylko dwie osoby widziały, jak zmaga się ze swoją niepełnosprawnością. Przez lata sytuacja się poprawiła i stała się dla niej łatwiejsza do opanowania, ale wyzwania wciąż powracały w zależności od różnych czynników. Poza Julianem i Beatrice, nikt inny nie był świadomy, że boryka się z takimi trudnościami.
Nie okazywała tego, radziła sobie, ale zdarzały się rza
















