Perspektywa Dominica.
To była ostatnia rzecz, jakiej teraz, kurwa, potrzebowałem. Ostatnia rzecz, jakiej się spodziewałem.
Słowa, które wypadły z ust Sloane, wraz z informacją, którą właśnie ujawniła po wyznaniu mi miłości, zawisły w porannym powietrzu. Słyszałem ją wyraźnie, ale mój umysł odmawiał przyjęcia tego do wiadomości i nadania jej twierdzeniom choćby krzty prawdy.
To było niemożliwe. Jeś
















